Nowa Bud Sp. z o.o.
Otrzymaj wycene w 48h:
- malarz w Nadarzyn (05-830)
- Ocena 1.8/5 na podstawie 10 zweryfikowanych opinii
- Bezplatna wycena bez zobowiazan
Porównaj najlepszych malarzów w Twojej okolicy. Bez zobowiązań, 100% bezpłatnie.
Otrzymaj bezpłatne wycenyO firmie Nowa Bud Sp. z o.o.
Dane kontaktowe
Godziny otwarcia
Lokalizacja
Opinie Nowa Bud Sp. z o.o. (10)
Dzień dobry, Stanowczo odradzam współpracę z tym deweloperem. Jeżeli zależy Państwu na posiadaniu domu wolnego od ukrytych wad, wykonanego z należytą starannością i bez prób ukrywania czegokolwiek, zdecydowanie polecam wybrać inną firmę. Aby nie być gołosłownym, przedstawię kilka sytuacji, które najlepiej oddają absurd, z jakim przyszło nam się mierzyć. Już sam fakt zaproponowania przez firmę kwoty odszkodowania z tytułu opóźnienia w budowie, a następnie próba jej obniżenia przez dyrektora firmy — cytuję: „Na tej kwocie musi skorzystać Pan i my” — jest groteskowy. Niestety, wydarzyło się to naprawdę. Próbowano obniżyć kwotę zaproponowaną przez firmę, którą sam dyrektor reprezentuje. Kolejny przykład to znalezienie podczas odbioru aż 34 usterek, w tym: 1/3 stanowiły drobne defekty, które można by pominąć, 1/3 to wady, których dałoby się uniknąć przy odrobinie staranności, pozostała 1/3 to poważne błędy wykonawcze. Do poważnych usterek należały m.in.: brak wzmocnień pomiędzy łączeniami płyt kartonowo-gipsowych, przez co przy lekkim nacisku ściana uginała się do wewnątrz konstrukcji, brak jakichkolwiek zmian deweloperskich, za które zapłaciliśmy, brak podłączenia pompy ciepła w dniu odbioru, liczne uszkodzenia ram okiennych oraz drzwi, przewody oświetleniowe wyprowadzone z otworów przeznaczonych do rekuperacji, brak opisu sekcji ogrzewania podłogowego, niedokręcone wkręty mocujące płyty g-k, zamontowane płyty z ubytkami i uszkodzeniami, widocznymi już na pierwszy rzut oka. Jak mogą się Państwo domyślić, nie mogliśmy odebrać domu w wyznaczonym dniu. Dodam również, że firma podpisała w imieniu mieszkańców wyjątkowo niekorzystne umowy na pompy ciepła, które nie zapewniają odpowiedniego wsparcia ani pomocy przy obsłudze wadliwego modelu. W przypadku prób rozwiązania problemów zgłaszanych przez sterownik pompy, odpowiedzialność jest nieustannie przerzucana pomiędzy hydraulikiem współpracującym z NowaBud a serwisantem firmy Kaisai — i trwa to bez końca. Dodatkowo uważam, że niedoróbki elewacji oraz niechlujne wykończenia umożliwiły przedostawanie się myszy z pól otaczających osiedle do wnętrza ścian, a następnie do środka domu. Chciałbym ostrzec wszystkich, którzy rozważają zakup domu od dewelopera NowaBud. Dziś, mając porównanie z innymi deweloperami, u których kupowali moi znajomi, mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że istnieją firmy dbające o swoje dobre imię i o współpracę z klientami, którym sprzedają dom — miejsce, w którym mają spędzić znaczną część życia. Niestety, NowaBud do takich firm z pewnością nie należy. W momencie zakupu nie miałem żadnego punktu odniesienia, a w moim otoczeniu byłem pierwszą osobą, która zdecydowała się na zakup nieruchomości, dlatego polegałem na własnym doświadczeniu i opiniach firm zewnętrznych. Jeżeli to jest miejsce, w którym mam wyrazić swoją opinię i uczucia towarzyszące mi od momentu zakupu aż do dziś, to są to: wstyd oraz poczucie bycia oszukanym. Oszustwem, które polega na radykalnym cięciu kosztów podstawowych prac niezbędnych do zapewnienia minimalnego komfortu użytkowania budynku — co znacząco wpływa na codzienne funkcjonowanie.
Ocena powinna być poniżej 0. Deweloper manipuluje i oszukuje klientów. Odbiory są opóźnione, przesuwane z miesiąca na miesiac (i tak przez wiele miesięcy), proponowane prace są nieadekwatne do karnych odsetek za opóźnienie, reklamacje rozpatrywane miesiącami, na niewygodne pytania po prostu nie odpisują. Trudne sprawy wolą omawiac "na spotkaniach" żeby nie było śladu po ustaleniach. Składane obietnice nie są spełniane. Zachowanie obrzydliwe i podejrzane. Jakość wykonania też kiepska, przez to ze zmieniają co chwile ekipy wykończniowe prace są niedorobione, standard niski, materialy jak najtańsze (widac cięcie kosztów). Po odbiorze trzeba się przygotować na wysokie koszty poprawek. Jeśli ktoś czeka na dom, zatrudnienie inspektora na odbiorze to konieczność. Na dodatek deweloper po zakończeniu budowy osiedla zostawił drogę w beznadziejnym stanie (proponuję się przejechać na Cukierkową w Chrzanowie Małym, osiedle dewelopera "Carmelove"), żeby zabrał kontenery po budowie i chociaż posprzątał po sobie trzeba było intwerweniować kilkukrotnie. Brak dobrej woli do rozwiązywania problemów,a przy tym jest roszczeniowy w stosunku do klienta. W ciagu 3 lat 3 razy zmienił się kierownik budowy. Kto inny rozpoczął budowę, kto inny kończył, teraz kto inny rozpatruje reklamacje w wadach budynku. Podpisywanie umów u notariusza to tez jakiś DRAMAT, na podpisanie umowy wysłają nowego przedstawiciela który nie zna sprawy (lub kłamie), w trakcie przeglądania dokumentów wychodzi i wykonuje telefony. Dyskusje, podkładanie porozumień do podpisania w ostatniej chwili. Odradzam, taka firma powinna być pociągnieta do konsekwencji. Patodeweloperka
Jakbym mogła oceniłabym dewelopera w skali minusowej... Zdecydowanie odradzam! Bardzo współczuję wszystkim (także sobie), którzy zakupili domy u Nowa Bud i spółka. Budowa w Błoniu na ten moment jest opóźniona o ponad 1,5 roku. Data zakończenia budowy jest przesuwana po raz TRZECI, a coś czuję, że na tym nie koniec... Aż boję się myśleć, jaki będzie cyrk przy odbiorach, o ile kiedykolwiek takie nastąpią. Developer kompletnie nie wywiązuje się z zapisów w umowie, do tego nie odpowiada na maile, a dodzwonienie się graniczy z cudem. Pominę już fakt, że powodem 3-krotnego przesunięcia terminu realizacji inwestycji jest brak kompetencji zarządu, nie mówiąc już o pracownikach… SERDECZNIE ODRADZAM
Razem z narzeczoną szukaliśmy domu pod Warszawą 100-150m2 od dłuższego czasu. Do niedawna mieliśmy ogromny problem ze znalezieniem naszego wspólnego gniazdka. Jeździliśmy od domu do domu. Nie raz nieruchomość na miejscu nie zgadzała się z tym co było nam obiecane w mailach czy rozmowach telefonicznych. Trzy miesiące temu natknęliśmy się na reklame tej firmy, oferującą po prostu śliczny, przestrzenny dom jednorodzinny w okolicy stolicy. Gdy zostawiłem swój kontakt, odezwała się Pani Gosia. Przemiła kobieta z anielską cierpliwością. Odpowiedziała na wszelkie pytania, pokazała nam dom, w którym zakochaliśmy się po kilku minutach. Obecnie jesteśmy na etapie pozyskiwania finansowania i nie możemy się doczekać gdy będziemy się tam mogli wprowadzić po ślubie. Serdecznie polecam. Nasza budowa idzie wg harmonogramów bez opóźnień. Bardzo przyjemnie się z nimi współpracuje, kiedy ma się porównanie z typowymi Warszawskimi firmami "pato-deweloperskimi", których w Mazowieckim jest 90%
Szczerze chciałbym ostrzec przez zakupem domu u tego dewelopera , jakoś wykonia domu tragiczna , jestem właśnie po odkryci wady ukrytej przy wykonaniu balkonu, cała konstrukcja balkonu oraz belki konstrukcyjne mokre , woda zaciekała pod płytkami , firma zajmująca mi poszycie zauważyła ze złe jest wykonana izolacja ściany oraz balkonu. jestem po rozmowie z Panią od dewelopera stwierdziła ze nie uznają reklamacji bo sam zdjąłem poszycie a poza tym jest to wykonane z godnie ich standardami (tu musze się z nią zgodzić to ich standardy!!) a poza tym stwierdziła ze nie maja ludzi do pracy , załączam zdjęcia poglądowe jak wyglada standard NOWA BUD. serio nie warto . Zapoznajcie się ze zdjęciami i oceńcie sami. Obsługa po zakupie domu fatalna , problemy z reklamacja . Zgłoszona reklamacja pękającej oraz źle wykonanej elewacji z deski elewacyjne rok temu we lipcu, we wrześniu mail ze reklamacja została uznana Po roku dostaje informacje ze reklamacja dopiero została zweryfikowana i odrzucona . Odradzam zakupu domu od tego dewelopera. Dodam jeszcze ze przeciwko działką na których już istnieje Osiedle Falenty oraz powstają kolejne etapy prowadzone jest postępowanie administracyjne które jest sporym problem dla osób które zakupiły lub zakupią dom na tych działkach .
Odradzam kontakt z firmą Nowa Bud. W umowie deweloperskiej oddanie inwestycji miało nastąpić w czerwcu (nie później niż we wrześniu). Dom został oddany dopiero końcem lutego, czyli z 6 miesięcznym opóźnieniem. Usterki z odbioru w większości odrzucone bez komentarza lub z komentarzem - "zmierzyliśmy i wg. nas jest dobrze". Instalacja LAN w szafce nie zakończona gniazdami/wtyczkami, w pokojach zarobione RJ45 i komentarz, że taką instalację też da się zmierzyć.... mam wrażenie, że nie rozmawiam z deweloperem, a piekarzem (nie obrażając piekarzy). Kontakt z deweloperem bardzo ograniczony. Odpowiedzi jakie otrzymywałem nie były zgodne z prawdą. W dniu odbioru inwestycji droga dojazdowa do domu wyglądała jak ... proszę zobaczyć na zdjęciach. Nawet przedstawiciel dewelopera bał się wjechać i zostawił samochód ulicę dalej. Na czas odbioru nie została uruchomiona pompa ciepła, a żeby sprawdzić rekuperację musiałem ją sam uruchamiać bo deweloper nie wiedział jak. Z całego serca nie polecam.
Dawno temu kupiliśmy dom, wtedy firma była dobra(może tak nam się wydawało), również pracownicy, a po jakimś czasie nagle przestali tam pracować, deweloper nie oddaje naszego domu od czerwca 2023r. mimo tego że dom jest gotowy od kilku miesięcy, już to zadłużyli kilka razy, (oddajemy za miesiąc, 2 miesiące, miesiąc) a już zaraz będzie rok :). Straszna obsługa, nikt nie chce pomagać tym bardziej prezes. Sprawa została kierowana do naszego prawnika. Absolutnie nie polecam. Nie da się dogadać z nimi + z prezesem bo zawsze oni mają rację i że mamy czekać i czekać, już kilka razy słyszeliśmy że oddają 100% a minął 8 miesięcy, szkoda że nie kupiliśmy gdzie indziej tylko straciliśmy tyle czasu z nimi. P o r a ż k a
Długo zastanawialiśmy się nad wyborem idealnego miejsca do życia. Chcieliśmy uciec z miasta, a jednocześnie nie mieć do niego daleko. Zakupiliśmy dom w cenie mieszkania w Nowa Bud i wiemy,że był to strzał w dziesiątkę!
Kontakt z deweloperem - tragedia. Przez 1,5 roku od zamieszkania mieliśmy prąd budowlany. Deweloper nic z tym nie robił - dopiero ingerencja mieszkańców pomogła zalatwić sprawę. Wszelkie wcześniejsze ustalenia przebiegały niesamowicie uciążliwie - przedstawiciel dewelopera na wybrane maile odpowiadał, na inne nie. Dom miał bardzo dużo mostków termicznych - w jednym pokoju zużyliśmy 4 puszki piany doszczelniającej. Drzwi wejściowe - kpina - przy zamkniętych drzwiach można było przeciągnąć przez nie kartkę papieru - wymieniliśmy na własny koszt na drzwi odpowiednio chroniące przed zimnem. Pracownicy dewelopera przy przesuwaniu ściany wbili gwódź w ogrzewanie podłogowe - dobrze, że mieliśmy odbiór zimą. Po włączeniu zalaliśmy pół parteru. Strach się bać co by było w lecie kiedy nie włącza się ogrzewania. Panowie dowolnie montują ciepłą i zimną wodę - w rurkach czerwonych potrafi być zimna woda a w niebieskich ciepła. To generuje problemy przy montażu prysznica z termostatem - żeby działał musielibyśmy rozkuć łazienkę albo zdecydować się na ciepłą wodę w WC, wybraliśmy opcję drugą bo szkoda nam było niszczyć drobnych płytek, które wybraliśmy. Zdecydowanie nie polecam
Tragiczna współpraca. Obsługiwała nas Pani W.W. która już nie pracuje w firmie, Deweloper sprzedał nam dom bez prądu (jest podpięty prąd budowlany). Nikt nas o tym fakcie nie poinformował - ostrzegam, takich osób jak my jest więcej, na jednym z ich osiedli ludzie czekali 1,5 roku na podpięcie. Deweloper nie zabezpieczył na czas przekopu przez drogę, nie interesował się wykonaniem przyłącza - dopiero rok mojego chodzenia do PGE i firmy podwykonawczej spowodował zmianę warunków przyłącza i wykonanie przekopu. W tym czasie kilka razy nie mieliśmy prądu przez 3 dni. Prąd jest oparty na słupach tymczasowych wątpliwej jakości, zamontowaliśmy fotowoltaikę, której nie możemy używać. Ponadto sam dom miał liczne wady (większość z nich biorąc pod uwagę "renomę" dewelopera) naprawialiśmy na własny koszt. W pokoju nad garażem nie było waty szklanej między dachem a ścianą. W ogóle jej nie było. Sami doszczelnialiśmy cały dom - było bardzo wiele mostków termicznych. Dom ma uszkodzoną okładzinę na elewacji - wygląda jak odparzona, nie uznano nam reklamacji. Droga dojazdowa - tragedia można połamać sobie nogi. Odpowiedzi na maile są żadne i kontakt też żaden. Jedyne plusy to dobra okolica i mili sąsiedzi i całkiem niegłupi projekt rozmieszczenia pomieszczeń w domu.